Wrocław niezmiennie należy do liderów polskiego rynku pracy. Rekordowo niskie bezrobocie, napływ inwestycji i rosnące znaczenie nowoczesnych kompetencji sprawiają, że specjaliści wciąż mogą wybierać spośród wielu ofert. Jednocześnie dla pracodawców największym wyzwaniem staje się znalezienie pracowników z odpowiednimi kwalifikacjami.
Bezrobocie na rekordowo niskim poziomie
Bartosz Kotecki, dyrektor Wojewódzkiego Urzędu Pracy we Wrocławiu twierdzi, że stolica Dolnego Śląska Wrocław pozostaje jednym z najsilniejszych rynków pracy w Polsce.
Nie wszędzie jest tak dobrze
Tymczasem według eksperta na Dolnym Śląsku sytuacja jest bardzo zróżnicowana - od powiatów z niemal pełnym zatrudnieniem po te, gdzie stopa bezrobocia przekracza 13 proc.
– To pokazuje, że nie mamy jednego rynku pracy, lecz wiele lokalnych rynków o różnych potrzebach i wyzwaniach. We Wrocławiu przedsiębiorcy nadal mają problem ze znalezieniem specjalistów w wielu zawodach, podczas gdy w innych częściach regionu wyzwaniem pozostaje aktywizacja osób oddalonych od rynku pracy – uważa Bartosz Kotecki. – Wrocław rozwija się bardzo dynamicznie dzięki sektorowi usług biznesowych, IT, logistyce i nowoczesnemu przemysłowi, natomiast w części regionu nadal największym problemem pozostaje dostęp do stabilnego zatrudnienia.
Firmy zatrudniają ostrożniej, ale ofert przybywa
Okazuje się jednak, że choć przedsiębiorcy nadal prowadzą rekrutacje, robią to znacznie bardziej selektywnie niż jeszcze kilka lat temu.
Dla porównania – na początku 2024 roku na Dolnym Śląsku w powiatowych urzędach pracy było ponad 8,8 tys. ofert miesięcznie, natomiast na początku 2026 roku około 2,4 tys. W maju 2026 r. ponad 3,2 tys., więc widzimy wzrost, co może świadczyć o stopniowym ożywieniu aktywności pracodawców.
– Nadal jednak jesteśmy daleko od poziomów sprzed dwóch lat – wyjaśnia Bartosz Kotecki.
Najważniejsze są odpowiednie kompetencje
Według eksperta dziś o znalezieniu pracy coraz częściej decydują konkretne umiejętności.
– W ostatnich latach największą zmianą na regionalnym rynku pracy jest rosnące znaczenie kompetencji. Wrocław i Dolny Śląsk nadal tworzą nowe miejsca pracy, ale pracodawcy coraz częściej poszukują osób mających konkretne umiejętności, zwłaszcza techniczne, cyfrowe oraz związane z nowoczesnymi technologiami – mówi dyrektor WUP.
Na rynek coraz mocniej wpływają również automatyzacja, cyfryzacja i sztuczna inteligencja.
– Nie oznacza to masowego znikania miejsc pracy, ale zmianę oczekiwań wobec pracowników. Coraz ważniejsza staje się gotowość do podnoszenia kwalifikacji i uczenia się przez całe życie – dodaje Bartosz Kotecki.
Inwestorzy stawiają na zaawansowane technologie
Rozwój rynku pracy napędzają również nowe inwestycje. Aneta Herbuś, kierowniczka Działu Obsługi Inwestora Agencji Rozwoju Aglomeracji Wrocławskiej podkreśla, że Wrocław pozostaje jednym z najatrakcyjniejszych miejsc dla międzynarodowego biznesu.
Jej zdaniem, właśnie dlatego poszukiwani są dziś przede wszystkim specjaliści od inżynierii danych, cyberbezpieczeństwa, automatyzacji procesów oraz inżynierii przemysłowej. Coraz większego znaczenia nabierają także umiejętności związane ze sztuczną inteligencją, chmurą obliczeniową i technologiami Przemysłu 4.0. Równie kluczowa jest multidyscyplinarność, elastyczność adaptacyjna, komunikatywność oraz biegła znajomość języków obcych.
– Na zabezpieczenie i wykształcenie tych kompetencji pozwala 30 jednostek akademickich, które nieustannie zasilają rynek nową kadrą i gwarantują inwestorom stały dostęp do doskonale wykwalifikowanych specjalistów – dodaje Aneta Herbuś.
Kogo szukają pracodawcy?
Z danych Powiatowego Urzędu Pracy we Wrocławiu wynika, że największe zapotrzebowanie dotyczy obecnie:
- kierowców autobusów,
- maszynistów,
- funkcjonariuszy służb mundurowych,
- pracowników służb mundurowych,
- magazynierów,
- spawaczy,
- pracowników produkcji,
- pracowników budowlanych,
- medyków,
- mechaników, operatorów maszyn,
- elektryków,
- kierowców ciężarówek,
- nauczycieli zawodowych,
- pracowników administracji publicznej.
Nie brakuje pracy, ale pracowników
Co istotne, według „Barometru Zawodów” we Wrocławiu i powiecie wrocławskim nie ma obecnie zawodów nadwyżkowych.
Arkadiusz Łukaszów twierdzi, że pracodawcy oczekują dziś od kandydatów przede wszystkim chęci do pracy, zaangażowania oraz odpowiedzialnego podejścia do obowiązków, a także zdobywania nowych umiejętności i elastyczności. Ważna jest też dyspozycyjność, kompetencje cyfrowe i znajomość języków obcych.
Dobrzy specjaliści mogą wybierać
Według Bartosza Koteckiego we Wrocławiu i na Dolnym Śląsku mamy dziś przede wszystkim rynek kompetencji.