wroclaw.pl strona główna Najświeższe wiadomości dla mieszkańców Wrocławia Dla mieszkańca - strona główna

Infolinia 71 777 7777

°C Pogoda we Wrocławiu
Ikona powietrza

Jakość powietrza:

brak danych z GIOŚ

wroclaw.pl strona główna
Reklama
  1. wroclaw.pl
  2. Dla mieszkańca
  3. Aktualności
  4. Europejska Liga Mistrzyń we Wrocławiu
Europejska Liga Mistrzyń we Wrocławiu

Artykuł sponsorowany Mamy za sobą historyczny debiut drużyny Impel Wrocław w Lidze Mistrzyń. Aktualne wicemistrzynie Polski rozpoczęły te rozgrywki 13.11 wyjazdowym spotkaniem z mistrzyniami Szwajcarii Volero Zurych. Pierwszy mecz w Hali Orbita odbędzie się 25.11 z tureckim Eczacibasi Stambuł.

Reklama

Przepustkę do europejskiej elity dał wrocławiankom srebrny medal mistrzostw Polski wywalczony w sezonie 2013/2014. Był to pierwszy krążek seniorskiej, wrocławskiej siatkówki od kiedy kobieca Gwardia Wrocław w 1986 roku zdobyła brąz. Impel nawiązał do tych tradycji w tym roku.

– To dla nas wielki zaszczyt i przywilej, że możemy grać w tak elitarnych rozgrywkach. Niezwykle się cieszymy, że będziemy rywalizować z najlepszymi i reprezentować tym samym Polskę. Omiczka Omsk, Eczacibasi Stambuł, czy Volero Zurych to w Europie uznane marki. Liga Mistrzyń jest ukoronowaniem nie tylko poprzedniego sezonu i sportowego sukcesu, jakim było wicemistrzostwo Polski, ale także kilku lat pracy wszystkich osób związanych z klubem – mówi Jacek Grabowski, prezes Impel Volleyball SA.

W tym sezonie, w Lidze Mistrzyń, występować będą 24 zespoły podzielone na sześć grup. Impel trafił na ciekawe, a zarazem mocne rywalki. Volero Zurych to dziewięciokrotny mistrz Szwajcarii, który w tym roku był gospodarzem klubowych mistrzostw świata (zajął w nich czwarte miejsce). Jego największy sukces w LM to czwarta lokata w 2007 roku. Rosyjska Omiczka Omsk to brązowy medalista tamtejszej Superligi i zespół, który w poprzedniej edycji LM dotarł do najlepszej szóstki. Trzecie miejsce w ostatnich mistrzostwach swojego kraju zajął Eczacibasi Stambuł, mający w składzie m.in. Niemkę Christiane Fürst oraz słynną Neslihan Demir.

– Gra w europejskich pucharach to duże wzywanie logistyczne, finansowe i fizyczne. Same mecze nie są może tak męczące jak podróże. Gra w Lidze Mistrzyń powinna to jednak zrekompensować. Po to walczy się w kraju, aby potem móc grać z najlepszymi zespołami Europy. To taka wisienka na torcie za wicemistrzostwo Polski – dodaje prezes Grabowski.

– Myślę, że nie mamy się czego wstydzić. Mamy ciekawy zespół z doświadczonymi siatkarkami, który może powalczyć z najlepszymi, a Wrocław ma wiele do zaoferowania kibicom, którzy przyjadą tu oglądać nasze mecze. Nie wiem, jaki osiągniemy wynik, ale mogę zapewnić, że nasze dziewczyny dadzą z siebie na boisku wszystko – zapewnia prezes Impel Volleyball.

W przeszłości wrocławianki – jeszcze jako Gwardia, a potem Impel Gwardia – grały już w europejskich pucharach. Najpierw w nieistniejącym już Top Teams Cup, a potem w Pucharze Challenge, w którym w 2010 roku doszły do turnieju finałowego. W Pucharze Mistrzów występowali także panowie z Gwardii Wrocław, którzy w 1981 roku osiągnęli jeden z największych wówczas sukcesów polskiej siatkówki zajmując w tych rozgrywkach trzecie miejsce. Trenerem tej drużyny był Władysław Pałaszewski.

W sezonie 2013/2014 Ligę Mistrzyń wygrały Rosjanki z Dynama Kazań.

Terminarz rozgrywek oraz więcej aktualności na www.impelwroclaw.pl

Posłuchaj podcastu

Bądź na bieżąco z Wrocławiem!

Kliknij „obserwuj”, aby wiedzieć, co dzieje się we Wrocławiu. Najciekawsze wiadomości z www.wroclaw.pl znajdziesz w Google News!

Reklama
Powrót na portal wroclaw.pl