wroclaw.pl strona główna Najświeższe wiadomości dla mieszkańców Wrocławia Dla mieszkańca - strona główna

Infolinia 71 777 7777

°C Pogoda we Wrocławiu
Ikona powietrza

Jakość powietrza:

brak danych z GIOŚ

wroclaw.pl strona główna
Reklama
  1. wroclaw.pl
  2. Dla mieszkańca
  3. Aktualności
  4. Cmentarz napoleoński we wrocławskim Ogrodzie Botanicznym

Na skraju Ogrodu Botanicznego odkryto pozostałości XIX-wiecznego cmentarza św. Adalberta. W tym miejscu najpierw grzebano żołnierzy Napoleona, a potem mieszkańców Wrocławia. W tym szewca, który podawał się za paryżanina, i jego następcę przy kopycie.

Reklama

Na płyty nagrobne oraz ludzkie szczątki natrafiono podczas prac przy budowie nowej szklarni w Ogrodzie Botanicznym. Odkryto cztery jamy grobowe z pojedynczymi pochówkami oraz miejsce, w którym zgromadzono szczątki większej liczby osób.

W latach 1806 - 1808 chowano tu żołnierzy napoleońskich zmarłych lub poległych w czasie okupacji Wrocławia. Dlatego nekropolię nazywano „cmentarzem Francuzów”, piszą Marek Burak i Halina Okólska w książce „Cmentarze dawnego Wrocławia”.

Galeria zdjęć

Od 1836 r. miejsce funkcjonowało jako cmentarz św. Adalberta (Wojciecha), na którym grzebano wrocławian. Nekropolię zlikwidowano w 1871 r. Ogród Botaniczny przejął ten teren w latach 30. XX wieku. Cmentarz zlikwidowano, lecz część nagrobków pozostawiono, ekshumacji nie przeprowadzono.

Mistrz szewski z Francji

Część Ogrodu Botanicznego, która dawniej pełniła funkcję cmentarza, to zaledwie kilkaset metrów kwadratowych od strony ul. Wyszyńskiego.

Specjaliści trafili na kilka płyt nagrobnych w dobrym stanie i sporo okruchów nagrobków. W tym jedną z inskrypcją w języku francuskim. Należała do Poncego Penoyee, urodzonego w miejscowości Bazeilles koło Sedan w 1809 r. - to miasto w pobliżu granicy francusko-belgijskiej, zmarłego w Breslau w 1854 r.

– Ponce Penoyee był mistrzem szewskim i miał swój sklep przy Ohlauer Straß 6, czyli na rogu Oławskiej i Szewskiej — opowiada Alan Weiss z inicjatywy Spod ziemi patrzy Breslau, który we wrocławskich gazetach z pierwszej połowy XIX wieku znalazł ogłoszenia i reklamy zakładu Penoyee. W jednym z nich Penoyee anonsował się jako szewc pochodzący z Paryża. – To tylko chwyt reklamowy. Prusy miały kompleks Francji - wyjaśnia Alan Weiss.

Kwerenda miejskich kronik i analiza odnalezionych płyt nagrobnych przynosi więcej szczegółów. Penoyee zmarł w wyniku "puchliny wodnej" i zostawił po sobie żonę. – Poza tym okazuje się, że na tym samym cmentarzu został pochowany Anton Albert, który także był szewcem i w dodatku przejął zakład po Penoyee — opowiada Alan Weiss.

Albert zmarł na anginę w 1861 r. w wieku 38 lat.

Odszyfrować można również pozostałości nagrobka rodzeństwa, półrocznych bliźniaków, które zmarły w odstępie kilku dni i zostały pochowane na cmentarzu w 1866 r.

Odnalezione szczątki badają jeszcze specjaliści, archeolodzy i antropolodzy. Nieregularne ułożenie kości, a w jednym przypadku ich odwrócona pozycja, sugerują, że groby zostały okradzione.

Analiz wymaga również grób, w którym znajdują się szczątki większej liczby osób. Specjaliści podejrzewają, że może to być ossuarium - miejsce, w którym gromadzono pozostałości likwidowanych grobów, lub zbiorowa mogiła.

Jeszcze nie zdecydowano, co się stanie z odnalezionymi tablicami nagrobnymi. Dyrektor Ogrodu Botanicznego chce poczekać na ustalenia archeologów.

Warto, żeby tych kilka wykopanych nagrobków z XIX w., pozostało w miejscu, z którego pochodzą. Mają zachowane w dobrym stanie kunsztowne inskrypcje. Byłyby dodatkową atrakcją Ogrodu Botanicznego, z którym mogą się pięknie komponować. Można by je opisać, jak historię szewca Poncego Penoyee. Krótkie historie mieszkańców dawnego Wrocławia, a przy okazji zachowana byłaby ciągłość historyczna tego miejsca, nie mówiąc o możliwości podziwiania kunsztu śląskich mistrzów kamieniarskich.
Alan Weiss, inicjatywa Spod ziemi patrzy Breslau

Posłuchaj podcastu

Bądź na bieżąco z Wrocławiem!

Kliknij „obserwuj”, aby wiedzieć, co dzieje się we Wrocławiu. Najciekawsze wiadomości z www.wroclaw.pl znajdziesz w Google News!

Reklama
Powrót na portal wroclaw.pl