Twórcy filmu promocyjnego zabierają nas w podróż w czasie. Z muzealnego gabinetu doktor Agaty Stasińskiej, kuratorki przygotowywanej ekspozycji, przenosimy się o sto lat wstecz - do roku 1926, kiedy - także w Pawilonie Czterech Kopuł, prezentowano wystawę „Śląskie średniowieczne malarstwo i rzeźba”.
Pasjonaci sprzed stu lat i współcześni
Bohaterami spotu są twórcy wystawy sprzed stu lat:
- doktor Erich Wiese, ówczesny dyrektor Śląskiego Muzeum Sztuk Pięknych
- oraz doktor Heinz Braune, kustosz Muzeum.
- Obaj położyli kolosalne zasługi w promocję sztuki współczesnej. Zgromadzona przez nich kolekcja sztuki była jedną z najbardziej znaczących w Europie – podkreśla prof. Piotr Oszczanowski, dyrektor Muzeum Narodowego we Wrocławiu. - Zapłacili cenę za swoją pasję. Po dojściu nazistów do władzy zostali usunięci ze stanowisk, a dzieła tworzonej przez nich kolekcji hitlerowcy uznali za przejawy tak zwanej „sztuki zdegenerowanej”.
Powrót filmowców do Muzeum Narodowego
Spot promocyjny nowej wystawy zrealizował Michał Zieliński, autor scenariusza i reżyser filmu.
- Cieszę się, że po raz kolejny spotykamy się na planie z zespołem Muzeum Narodowego we Wrocławiu – mówi filmowiec. (Zieliński jest twórcą nagradzanego na festiwalach spotu „Wrocław Miasto Przygody”). - Tym razem opowiadamy o pasji do średniowiecza, które od wieków fascynuje i inspiruje ludzi. To dla mnie ogromna satysfakcja, że ponownie możemy połączyć nasze doświadczenie, energię i wrażliwość, tworząc film, który nie tylko opowiada historię, ale także intryguje, inspiruje i zachęca widzów do odkrywania niezwykłego świata sztuki średniowiecznej.
W filmie obok aktorów i statystów - w tym członków Stowarzyszenia Rekonstrukcji Historycznej i Kostiumingu „Krynolina”, laureatów naszego konkursu 30 Kreatywnych Wrocławia, zobaczymy pracowników Muzeum: prof. Piotra Oszczanowskiego, dr Agatę Stasińską, dr Roberta Hesia i Julię Stachę.