wroclaw.pl strona główna Najświeższe wiadomości dla mieszkańców Wrocławia Dla mieszkańca - strona główna

Infolinia 71 777 7777

°C Pogoda we Wrocławiu
Ikona powietrza

Jakość powietrza:

brak danych z GIOŚ

wroclaw.pl strona główna
Reklama
  1. wroclaw.pl
  2. Dla mieszkańca
  3. Aktualności
  4. Samorządowcy przeciwni wprowadzeniu Polskiego Ładu
Samorządowcy przeciwni wprowadzeniu Polskiego Ładu

Samorządowcy krytykują "Polski Ład" fot. Urząd Miejski Wrocławia

Polski Ład bardzo zaszkodzi gminom i ich mieszkańcom – twierdzą burmistrzowie i prezydenci miast, którzy spotkali się na Forum Ekonomicznym w Karpaczu. Takie zdanie podzielają również władze Wrocławia.

Reklama

Około 206 mld złotych stracą gminy w wyniku Polskiego Ładu i zmian w podatku PIT, które rząd wprowadził w ostatnich latach - twierdzą samorządowcy z całej Polski, którzy reprezentowali m.in. Unię Metropolii Polskich, Związek Miast Polskich oraz lokalne stowarzyszenia jak Dolny Śląsk Wspólna Sprawa.

– To ogromna kwota. Mówi się nam o rekompensatach, subwencjach, a to trochę tak, jakby komuś obcięto nogę i zaproponowano protezę. Nie chcemy protez. Chcemy, by pieniądze, które w formie podatków płacą mieszkańcy, wracały do naszych miast i gmin – mówił Tadeusz Truskolaski, prezydent Białegostoku i prezes Unii Metropolii Polskich.

Brak pieniędzy na rozwój miast

Samorządowcy nie godzą się z założeniami Polskiego Ładu, który według nich jest ciosem w niezależność jednostek terytorialnych i doprowadzi je do ruiny finansowej, co odczują przede wszystkim mieszkańcy metropolii, miast i miasteczek.

– Reprezentujemy co najmniej kilkaset samorządów, które są niezadowolone z Polskiego Ładu – twierdzi Aleksandra Dulkiewicz, prezydent Gdańska. – Jesteśmy przeciwni wprowadzeniu Polskiego Ładu dlatego, że na rozwój naszych miejscowości nie będzie pieniędzy. Najwięcej zapłacą mieszkańcy. Podatek od osób fizycznych to jest taki podatek, który wraca do nich w usługach, jakie świadczymy, a których nie gwarantuje rząd. W Gdańsku jest to na przykład procedura in vitro czy chociażby dopłacanie do kosztów związanych z edukacją. Prawie w każdej miejscowości w Polsce subwencja oświatowa wystarcza na pokrycie połowy wydatków związanych z funkcjonowaniem edukacji. Dlatego Polskiemu Ładowi mówimy „nie”.

O 25 proc. mniejsze wpływy z podatku PIT

Według wyliczeń Ministerstwa Finansów na zmianach podatkowych proponowanych w Polskim Ładzie, w ciągu 10 lat budżet centralny zyska ok. 27 mld zł, natomiast samorząd terytorialny straci ok. 1/4 dotychczasowych wpływów z tytułu udziału w podatku PIT. To blisko 150 mld złotych. Jak twierdzą włodarze miast brak dochodów bieżących to brak pieniędzy na bieżące wydatki.

– To właśnie za te pieniądze utrzymujemy żłobki, przedszkola, ośrodki kultury, sportu i rekreacji, dokładamy do utrzymania szkół oraz komunikacji miejskiej – mówi Beata Moskal Słaniewska, prezydent Świdnicy. – Kolejny ubytek oznacza dla nas, że będziemy musieli podjąć decyzje o likwidacji niektórych z tych instytucji. Rząd nie zabiera pieniędzy wójtom, burmistrzom czy prezydentom. Zabiera je mieszkańcom. Odbija się to właśnie na nich i na jakości życia w ich miejscowościach.

– Mówi się nam, że dostaniemy pieniądze na inwestycje w zamian za to, że zabrane nam zostaną pieniądze na bieżące funkcjonowanie miasta – twierdzi Jerzy Łużniak, prezydent Jeleniej Góry. – To jest tak, jakby ktoś nam proponował pieniądze na wybudowanie teatru, a w zamian za to zabiera nam środki na utrzymanie teatru już istniejącego. Czyli de facto będziemy mieli dwa teatry i żaden nie będzie funkcjonował. W dodatku to są pieniądze wirtualne, bo tak naprawdę nie wiemy, czy je dostaniemy.

Dramatyczna sytuacja w służbie zdrowia

Roman Szełemej, prezydent Wałbrzycha, który jest jednocześnie lekarzem, nawiązał także do sytuacji w służbie zdrowia.

– Samorządy biją na alarm, bo sytuacja jest dramatyczna – mówi Roman Szełemiej, prezydent Wałbrzycha. – Ostatni raport OECD pokazuje, że jesteśmy na ostatnim miejscu, jeśli chodzi o liczbę lekarzy oraz na przedostatnim, jeśli chodzi o liczbę pielęgniarek na tysiąc mieszkańców. Ten kryzys niestety coraz bardziej się pogłębia. Cały czas pogarszają się warunki podstawowych świadczeń opieki zdrowotnej w całym kraju. Samorządy biją na alarm, bo to dotyczy ich mieszkańców, którzy nie mogą doczekać się na karetkę, miejsce w przychodni specjalistycznej czy operacji. Bardzo zła sytuacja jest również w systemie ratownictwa medycznego. W Polskim Ładzie prawie w ogóle nie ma odniesienia do tych kwestii. Dlatego oczekujemy programu i zaangażowania samorządów do rozwiązania tego problemu.

„Nie” dla centralizacji państwa

Członkowie Stowarzyszenia Dolny Śląsk Wspólna Sprawa zwrócili też uwagę na to, że osłabianie dochodów własnych jednostek samorządu terytorialnego jest niezgodne z Europejską Kartą Samorządu Terytorialnego. Jak twierdzą, jest to niepokojące, tym bardziej, że naturalna ewolucja samorządów w Polsce idzie w kierunku wzrostu, a nie spadku ich kompetencji zarządczych oraz inwestycyjnych.

– Dokładamy coraz więcej do edukacji, rząd przerzuca na nas kolejne zadania przy braku zwiększenia naszych dochodów, a teraz słyszymy o kolejnej próbie ich obcięcia. Dlatego stoimy tu dzisiaj razem – wójtowie, burmistrzowie i prezydenci. Z różnych części Polski, z różnym rodowodem politycznym. Wspólnie – mówimy „nie”. „Nie” dla centralizacji państwa. „Nie” dla zamachu na polski samorząd, który jest podstawą zdrowej demokracji – twierdzi Jakub Mazur, wiceprezydent Wrocławia.

Potrzebne konstruktywne rozwiązania

Podczas spotkania na Forum Ekonomicznym w Karpaczu samorządowcy przedstawili konstruktywne rozwiązania, które korygowałyby złe rządowe propozycje zmian.

– Nasze żądania są bardzo proste. To zwiększenie udziału w podatkach PIT o 10 punktów procentowych dla gmin, o 4 punkty procentowe dla powiatów i o 2 punkty procentowe dla województw. To uczciwe i przejrzyste rozwiązanie, która zwiększa dochody własne samorządów – dodawał Truskolaski.

Według samorządowców, jeśli Polski Ład ma poprawiać jakość życia, to nie powinien osłabiać samorządów, ale je wzmacniać. Dlatego oczekują także m.in.: uelastycznienia przepisów dotyczących indywidualnego wskaźnika zadłużania (np. na okres trzech lat) oraz uchwalenia ustawy gwarantującej obiektywny podział dotacji na inne komponenty "Polskiego Ładu". Z kolei członkowie Stowarzyszenia Dolny Śląsk Wspólna Sprawa domagają się również przekazania samorządom rządowych środków na walkę ze smogiem i niską emisją, zabezpieczonych w ramach Krajowego Planu Odbudowy, przyjęcia ustawy metropolitalnej, która pozwoli formalnie tworzyć obszary metropolitalne, wyposażone we własne źródła finansowania oraz komunalizacji uzdrowisk i przekazania majątku spółek uzdrowiskowych gminom uzdrowiskowym.

– Jesteśmy gotowi do rozmowy o tym, jak zmienić system finansowania samorządów – mówi Aleksandra Dulkiewicz. – Chcemy jednak, aby to była rozmowa partnerska i żeby obie strony zostały wysłuchane.  

Posłuchaj podcastu

Bądź na bieżąco z Wrocławiem!

Kliknij „obserwuj”, aby wiedzieć, co dzieje się we Wrocławiu. Najciekawsze wiadomości z www.wroclaw.pl znajdziesz w Google News!

Reklama
Powrót na portal wroclaw.pl