wroclaw.pl strona główna Najświeższe wiadomości dla mieszkańców Wrocławia Dla mieszkańca - strona główna

Infolinia 71 777 7777

°C Pogoda we Wrocławiu
Ikona powietrza

Jakość powietrza:

brak danych z GIOŚ

wroclaw.pl strona główna
Reklama
  1. wroclaw.pl
  2. Dla mieszkańca
  3. Aktualności
  4. Mundury Klossa idą do cerowania
Mundury Klossa idą do cerowania

Robert Banasiak, dyrektor CeTA nie zamierza trzymać filmowych strojów w magazynach

Aby upamiętnić zmarłego Stanisława Mikulskiego, mundury z planu filmowego legendarnej „Stawki większej niż życie” zachowane w magazynach dawnej wrocławskiej wytwórni filmowej, czeka renowacja. Gdy wszystkie rozdarcia zostaną zacerowane, a brakujące guziki doszyte, mundury trafią do powstałego właśnie w Centrum Technologii Audiowizualnej muzeum strojów filmowych.

Reklama

W magazynach Centrum Technologii Audiowizualnych, czyli dawnej Wrocławskiej Wytwórni Filmów Fabularnych, leży 16 tysięcy strojów. Z różnych filmów: „Lalki”, „Samych Swoich”, „Strachów”, „Rękopisu znalezionego w Saragossie” i wielu, wielu innych. – Już jakiś czas temu ruszyliśmy z projektem odnawiania tych filmowych kreacji. 40 już lśni dawnym blaskiem i można je podziwiać w holu gmachu centrum – mówi Robert Banasiak, dyrektor Centrum Technologii Audiowizualnych. – Na wiosnę do ekspozycji dołączą właśnie mundury ze „Stawki większej niż życie”. Postanowiliśmy w ten sposób oddać hołd Stanisławowi Mikulskiemu, czyli niezapomnianemu agentowi J-23 – dodaje.

Być jak Izabela Łęcka

Muzeum strojów filmowych przyciąga wielu zainteresowanych. I nic dziwnego. W gablotach w specjalnym oświetleniu mienią się wstążeczki i zapinki w sukni, którą nosiła Beata Tyszkiewicz, niezapomniana Izabela Łęcka z ekranizacji „Lalki”. – To ona miała taką wąską talię? Była taka drobna?  - zastanawiają się dwie dziewczyny zwiedzające wystawę. Można podziwiać także ekstrawagancje sceniczne stroje ze „Strachów”, w których na planie paradowała Izabela Trojanowska. Wszystko wygląda jak nowe. Nie widać po tych ubraniach, że większość z nich ma już prawie pół wieku. Dodatkową atrakcją jest możliwość ściągnięcia na komórki czy tablety wszelkich informacji o tych strojach, aktorach w nich występujących, samych filmach i innych twórcach. Wszystko dzięki specjalnym kodom umieszczonym na gablotach. – I nic nas to nie kosztuje. Skanujemy kody na komórkę czy tablet dzięki darmowemu internetowi. I ściągamy wszelkie informacje o eksponatach – dodaje Robert Banasiak.

Specjalistki z igłami

Kilka miesięcy temu, gdy narodził się pomysł odrestaurowania strojów, Robert Banasiak odszukał byłe pracowniczki wrocławskiej wytwórni filmowej. – Te panie pracowały przy tych strojach i wiedzą o nich sporo, a także potrafią je naprawić – mówi dyrektor Centrum. Teraz przed tymi specjalistkami od strojów stoi militarne zadanie. Muszą naprawić mundury. – Mam nadzieję, że wspólnie dojdziemy do tego, kto je nosił. Czy jest tak, jak podejrzewamy, że jeden z tych mundurów należał do samego Hansa Klossa. To wszystko musimy uwiarygodnić zdjęciami z filmu – dodaje Robert Banasiak. Prace nad filmowymi mundurami ruszą na początku przyszłego roku. Wiosną powinny już dołączyć do ekspozycji filmowych kreacji.

Posłuchaj podcastu

Bądź na bieżąco z Wrocławiem!

Kliknij „obserwuj”, aby wiedzieć, co dzieje się we Wrocławiu. Najciekawsze wiadomości z www.wroclaw.pl znajdziesz w Google News!

Reklama
Powrót na portal wroclaw.pl