— Przychodzimy na festiwal każdego roku od kilku lat i zawsze się dobrze bawimy. Uwielbiamy wrocławskie krasnale, a dzisiaj wkoło pełno jest baniek i rozbrzmiewa muzyka, jest super — powiedziała nam pani Monika, która do Ogrodu Staromiejskiego przyszła z dwójką dzieci.
Poza stałymi bywalcami wydarzenie przyciągnęło też turystów. — To było totalne zaskoczenie, ale bardzo miłe. Cieszymy się, że przyjechaliśmy akurat na ten weekend — zdradził pan Jacek, który wraz z rodziną przyjechał do Wrocławia z Poznania.
Dwa dni święta krasnoludków
Drugi dzień imprezy upłynął pod znakiem rodzinnej gry miejskiej „Krasnale z Krainy Pogody” stworzonej przez Hydropolis, a finał imprezy uświetnił koncert zespołu Ptaszkowie Śpiewali, który zgromadził tłum najmłodszych wrocławskich krasnoludków. Nawet kilkanaście minut przed oficjalnym zakończeniem imprezy Ogród Staromiejski pękał w szwach.
Na stanowiskach, ulokowanych w niemal każdym kącie parku, można było wziąć udział w warsztatach, ozdobić twarz piegami, zobaczyć eksperymenty naukowe, zbudować twierdzę z wielkich klocków, stworzyć własne dzieło sztuki i spróbować sił w kilku konkursach. Ci, których złapał wilczy apetyt, mogli skorzystać z oferty food trucków.
Galeria zdjęć
Pod Małą Sceną odbywały się treningi breakdance, niedaleko rozgorzała nawet bitwa na poduszki, a na Dużej Scenie występowali kuglarze i animatorzy. Aby w pełni cieszyć się krasnoludkową atmosferą, każdy odwiedzający mógł dostać i ozdobić własną szpiczastą czapeczkę czy też wpaść z wizytą do Domu Krasnali.
Wrocławski Festiwal Krasnoludków
Motywem przewodnim tegorocznej edycji festiwalu była „Rola wody w środowisku”, a jego patronem było Hydropolis. W imprezie udział wzięły też m.in. MPK Wrocław, Muzeum Pana Tadeusza, Aquapark, Kolejkowo, Odra Cetrum czy Kolejkowo.