- Przebudowa węzła Drobnera-Dubois to bardzo trudne zadanie z uwagi na jego newralgiczną lokalizację oraz ze względu na to wszystko, co dzieje się pod ziemią - mówi prezydent Jacek Sutryk. - Na tym etapie właśnie jesteśmy. Trwają prace przy starych sieciach, a niektóre pochodzą jeszcze z XIX wieku.
W tym rejonie jest cała infrastruktura niezbędna do funkcjonowania miasta. Wodociąg, kanalizacja, gazociąg, linie energetyczne i telekomunikacyjne. Jak informują nadzorujące budowę Wrocławskie Inwestycje, to bardzo wymagający i czasochłonny etap prac, który przebiega zgodnie z harmonogramem.
W rejonie prac utrzymany jest ruch samochodowy i kursują tędy autobusy, a tramwaje od 22 listopada jeżdżą objazdami.
"Przebudowujemy bramę do Nadodrza"
I ta zmiana będzie niewyobrażalna. Obecny układ drogowo-torowy zostanie zastąpiony nowym, ze zmienioną geometrią dróg. Na powstaniu nowoczesnego węzła przesiadkowego - i większych przystanków - nie stracą kierowcy, wciąż będą mieli po dwa pasy w każdym kierunku.
Widok na ulicę Drobnera przed rozpoczęciem prac oraz wizualizacja, jak ma wyglądać to miejsce po ich zakończeniu
Zamiast wąskich peronów tramwajowych będą szerokie, zazielenione przystanki tramwajowo-autobusowe, co znacznie ułatwi przesiadki. Zamiast biegania między osobnymi przystankami przesiadki będą "drzwi w drzwi".
A propos zieleni, to ostatnim etapem prac będzie posadzenie 11 drzew, 1,3 tys. krzewów liściastych, 1490 pnączy, 1052 traw ozdobnych, 263 półkrzewów i 263 roślin cebulowych.
Galeria zdjęć
Kolejnych osiem drzew pojawi się na przystankach. Będą też trejaże porośnięte zielenią, a w obrębie skrzyżowania i wzdłuż ulicy zaplanowano ogrody deszczowe i rabaty z różami.
Koszt inwestycji to 42 mln zł z czego 23 mln zł stanowi dofinansowanie z Unii Europejskiej. Prace zakończą sie latem przyszłego roku.
[fundProgram id=804113 withoutDescription=1]